Pierwszy maszynowy chleb i wiosenna jajecznica

Wczoraj zostałam maszynistka:) czyli posiadaczką maszyny do wypieku chleba i popełniłam swoj pierwszy maszynowy chleb. Na razie bardzo prosty pszenny bez udziwnień żeby zobaczyc jak działa to ustrojstwo i czy wogóle cokolwiek wyjdzie.. ale gdyby nie wyszedł niedzielne śniadanie stałoby pod dużym znakiem zapytania bo innego pieczywa w domu nie bylo... ale wyszedł..  nie obyło sie bez niespodzianek (mieszadełko wrosło do srodka chleba) ale wynik był zadawalajacy jak na pierwszy raz. Do tego mąż zrobił na sniadanie wiosenną jajecznicę więc dzien zaczął się idealnie. Domowy chleb i kolorowa jajecznica. tylko jakoś tej wiosny nie widać... za oknem nadal -7st.



Pszenny chleb ze słonecznikiem  
  • 540 g mąki pszennej typ 550
  • łyzeczka soli
  • łyzeczka drożdzy instant
  • 5 łyzek przyprażonych ziaren słonecznika
  • płaska łyżka cukru
  • 150 ml wody letniej
Wszystkie składniki włożyc do pojemnika i nastawić program na najprostszy czyli Basic. Po upieczeniu wyjąć i ostudzić na kratce.


  
Wiosenna jajecznica
  
4 jajka
1/2 cukinii
pomidor
1/2 szt papryki czerwonej
garś kiełek fasoli mung
łyzka posiekanego oregano
sól
pieprz
łyzka masła





Pokroic w kostke cukinie, paprykę, pomidora. Na rozgrzaną patelnie z masłem, wrzucić pokrojone warzywa, przesmażyc chwile, zalać roztrzepanymi jajkami, doprawic solą, pieprzem, oregano, dodać kiełki. smażyć do ulubionej konsystencji. Gotowe...  
   

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2016 Bernika - mój kulinarny pamiętnik , Blogger